kaliska.mojabudowa.pl - od 13-07-2008 blog czytało 39907, (wpisów: 41, komentarzy: 65) |
| Projekt domu: MARYSIA | autor: Katarzyna Herba-Janiak | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | miejsce budowy: Kaliska |
| Liczba blogów: | 3835 |
| Liczba wpisów: | 64285 |
| Liczba komentarzy: | 243205 |
| Liczba zdjęć: | 190546 |
| Użytkownicy online: | 332 |
Długo zwlekałem z uzupełnieniem ostatniego wpisu na naszym blogu. Powodem najważniejszym, choć nie jedynym był brak w dostępie do inernetu, często pojawiające się z tym kłopoty oraz brak czasu. Jednak tym najważniejszym to lenistwo
. Tak, tak, po przeprowadzce wyszły z nas wszelkie moce, które pozwalały nam na budowę i przeprowadzkę. Obecnie nie możemy wraz z małżonką nacieszyć się wolnością. Zaczęliśmy nowy etap w naszym życiu, w nowym domu i nowym środowisku.
Nie będę rozpisywał się o ostatnich etapach budowy, wkleję zdjęcia, pozostawiając czytającym ocenę naszych zmagań






Na zdjęciach powyżej stolarz wraz z synem zadowoleni z wykonanej pracy. Rzeczywiście schody wykonane są solidnie. Jest to dopasowanie poręczy do tralek. Ostateczny kolor poręczy to orzech. Wygląda świetnie![]()

a tu Joachim układa nam deskę barlinecką
powyżej brat Joachima kładzie kafelki w kotłowni




.jpg)








I na tym koniec. Od 22 pażdziernika zamieszkaliśmy już na stałe
. Mieszka się rewelacyjnie. Okolica spokojna z życzliwymi ludżmi, jest super. Pozdrawiamy wszystkich budujących i oczywiście czytających nasz blog
Pzdr:)
P.S pewnie jak większość osób czytających i piszących czekam z niecierpliwością na kosztorys Marysi. Ze względu na ograniczone możliwości finansowe chcielibyśmy skalkulować do którego momentu budowy nas stać. Zgóry dziękuje i pozdrawiam. Maciek
Gratuluje ślicznego domku Marysia.
My niestety zakupiliśmy inną działkę i musimy zmienić projekt - a taki jest śliczny.
Jeśli ktoś chce kupić to odsprzedam
http://www.allegro.pl/item1013742238_projekt_domu_marysia_hb_studio.html
Mam pytanie ile około kosztuje stan deweloperski tego domu ?Pewnie takie pytanie się powtarza. Mam 230 tys zł na budowę i zastanawiam się czy wystarczy.
Tak naprawdę zakończyliśmy etap budowania Marysi. Pozostały tylko drobne detale. Ostatnio panowie zakończyli prace na zewnątrz związane z ociepleniem domu i osadzeniem parapetów. Wewnątrz pozostały tylko poprawki w łazience dolnej (wymiana dekorów i zmiana mozaiki po poprzednim kafelkarzu). W poprzednim tygodniu wymieniliśmy ziemię wokół domu i nawieżliśmy czarnoziem. Wszystko zostało zbronowane i zagrabione. Wysialiśmy trawę (myślę, że do zimy wzejdzie). Posadziliśmy też od frontu tuje. Teraz to wygląda zupełnie inaczej.
Przed nami ułożenie kostki brukowej oraz wykafelkowanie schodów wejściowych i tarasu. Kafelki już kupiliśmy, tylko trzeba dostarczyć na miejsce.
Zdjęć nie mogę wklejać ponieważ nie mam już w obecnym domu dostępu do internetu. Korzystam z uprzejmości znajomego, stąd ten wpis.
Następne będą już z Marysi. Planujemy przeprowadzkę w pażdzierniku.



I to wszystko co mogę napisać na ten moment z etapu wykończeniówki.
Jednak są też miłe chwile, kafelkarz choć powoli jednak starannie kładzie kafelki. Na razie skończył pralnię i mam nadzieję, że do końca tego tygodnia zakończy łazienkę górną. Jego nie trzeba pilnować ani poganiać.
Również w poniedziałek serwisant odpalił nam piec na ekogroszek. Na ten moment sądzę że będziemy zadowoleni, a ocena pracy kotła - myślę, dopiero po sezonie grzewczym
Jesteśmy już z małżonką zmęczeni, szczególnie wtedy kiedy pojawiają się problemy których być nie powinno. Jednak wiemy, że z wszystkim sobie poradzimy i doprowadzimy etap budowy do szczęśliwego końca wbrew wszelkim przeciwnościom. Serdecznie pozdrawiamy czytających, a szczególnie nowych blogowiczów
na stronie Marysi. Projekt i tak jest wspaniały![]()
My też mamy pomału dosyć:-)))
Skończone rigipsy, rozpoczęte malowanie pokojów gościnnych i kafelkowania c.d. - takie przynajmniej mieliśmy informacje telefoniczne. W piątek zaprzyjażniony kierowca dostarczył do Marysi zakupione wcześniej deski podłogowe i łóżko z materacem, aby już nie korzystać z noclegów. My po pracy zapakowaliśmy samochód w m.innymi pościel, ręczniki, kupiłem ekogroszek aby zagrzać nam ciepłą wodę i sprawdzić piec, tak miało być. Jak było? szkoda gadać
WC w łazience nie osadzony, ściany pomalowane byle jak (na gładkim tynku baranek
) i taki obraz zastaliśmy w naszej kochanej Marysi. Kompakt zmontowałem i postawiłem tak aby można z toalety skorzystać, woda z kranów zewnętrznych i miska
, przypomniały się dawne czasy u babci. Jednak bez załamki ustawiliśmy sobie łóżko, żonka pościeliła i tak w warunkach bojowych przespaliśmy swoją pierwszą noc w naszej Marysi
Małżonka do póżnego czyściła po kafelkarzu dekory w łazience (ufajdane fugą), ja przygotowałem kolację - była pyszna kiełbasa z grila i oczywiście zimne piwko. W niedzielę spotkaliśmy się z Piotrem, pokazaliśmy drobne niedociągnięcia i umówiliśmy się na solidne malowanie całości ścian i sufitów. Poprosiliśmy go o pomoc w znalezieniu kafelkarza, paprakowi nawet nie byliśmy w stanie powiedzieć sio, ponieważ nie odbiera telefonów. I tak to wygląda budowa na tak znaczną odległość.
My się jednak nie poddajemy i mamy nadzieję, że Marysia będzie ładna - taka na jaką zasłużyła i jak ją dobrze odbieramy. Jak każdy mamy swoją wizję i tak będzie i już. Pozdrawiamy budujących i zadowolenia z budowania
I tak wasza Marysia jest cudna a niedociągnięcia się zdarzają wszędzie i tak podziwiam że wszystko udaje wam się zrobić "na odlegość" bądźcie dobrej myśli :) pozdrawiam
pow. użytkowa: 112.1
pow. zabudowy: 112
pokoje: 4 (1+3)










